Single Blog Title

This is a single blog caption

EcoWipes NLF: koniec fazy zasadniczej

W niedzielę zakończyliśmy sezon zasadniczy Nowodworskiej Ligi Futbolu i poznaliśmy osiem drużyn, które będą rywalizować o mistrzostwo.

Już o 13:00 z awansu do Grupy Mistrzowskiej cieszyli się Prestidigitatorzy. Wisła Zakroczym nie stawiła się na mecz z BKS Wczorajszymi i tym samym zaprzepaściła szansę na awans do „ósemki”. Szkoda, bo przecież zespołowi Dawida Puzio wystarczyłby jeden punkt… Tym samym Presti, jak sami napisali na swoim fanpagu, zrealizowali cel postawiony przed sezonem. Zobaczymy, czy będą w stanie po fazie finałowej poprawić swoją pozycję i wyprzedzić którąś z ekip. Do zajmującego siódme miejsce Południa Czosnów tracą w tym momencie cztery „oczka”.

Wydarzeniem ostatniej kolejki fazy zasadniczej było niewątpliwie starcie Dream Teamu z HOLI Tennis Teamem. Mecz nie zawiódł, chociaż na początku oglądaliśmy trochę piłkarskich „szachów”. Wynik otworzył w 12. minucie gry Jacek Nowakowski JR doskonale wykańczając głową podanie Michała Gajewskiego. Tenisiści do szatni schodzili więc z jednobramkowym prowadzeniem. Po przerwie do ataku ruszył Dream Team. Mistrzowie NLF potrzebowali pięciu minut, aby doprowadzić do wyrównania. W 17. minucie indywidualną akcję przeprowadził Maciej Siwek i strzałem z dystansu pokonał Łukasza Nowakowskiego. Końcówka meczu to już wymiana cios za cios. Swoje sytuacje miały obie drużyny. Dwukrotnie przedłużony rzut karny wykonywali tenisiści, ale za każdym razem Dream Team ratował Kacper Dominiak, którego spokojnie możemy określić bohaterem tego spotkania. Ani Michał Gajewski, ani Hubert Michalik nie potrafili z 10 metrów pokonać bramkarza Dream Teamu. Kacper udowodnił, że jest w znakomitej dyspozycji. Zresztą, goalkeeper pochodzący z Leoncina, przez cały sezon utrzymuje bardzo wysoki poziom. Z remisu bardziej cieszyli się mistrzowie NLF. Jak się okazało nie był to ostatni powód do radości dla drużyny Łukasza Zalewskiego i Macieja Siwka.

Tenisiści tego dnia rozgrywali bowiem również spotkanie z Lotniskiem Modlin i… w tym meczu także nie zdołali zdobyć kompletu punktów. Głównie dzięki znakomitej grze zespołu z Modlina, w którym brylowali Patryk Młynarek, Tomasz Borzym i Andrzej Słodkowski. Tak naprawdę z remisu powinni cieszyć się zawodnicy HOLI, którzy jeszcze w 23. minucie przegrywali 3-4. Lotnisko po raz kolejny udowodniło, że potrafi napsuć krwi najlepszym zespołom NLF. Nie za wesoło wygląda sytuacja Tennis Teamu po sezonie zasadniczym. Do Dream Teamu tracą już sześć punktów, a przed nimi są jeszcze BKS Wczorajsi. Ciężko będzie Patrykowi Drewnowskiemu i spółce w tym sezonie zdobyć mistrzostwo. A przecież nic innego ich nie zadowoli. W NLPNA byli nie do pokonania, w NLF jeszcze ani razu nie zdobyli złotych medali. Oczywiście w piłce wszystko jest możliwe i nie odbieramy HOLI szans na złoto – ale przed nimi naprawdę trudne zadanie. Nie wszystko będzie zależne od nich.

Fazę finałową zakończył na mecz, wspomnianego Lotniska, z nasielską SF Kępą Team. Wydawało się, że po dobrym występie w spotkaniu z tenisistami, zespół z Modlina zainkasuje trzy punkty w starciu z ekipą Karola Kaletki. W tym przypadku logika ponownie zawiodła. Nasielszczanie po przegranej z Goliatem Leoncin pokonali zespół Michała Rutkowskiego 5-4. W końcu do siatki trafił Daniel Zaremba, dla którego było to pierwsze trafienie po transferze z KS Górki. Dobre zawody rozegrał kapitan Kępy, Karol Kaletka.

Runda finałowa już od 19. maja. Będzie się działo!

Grupa Mistrzowska
1. Dream Team
2. BKS Wczorajsi
3. HOLI Tennis Team
4. Uomo Tigre
5. Lotnisko Modlin
6. SF Kępa Team
7. UKS Południe Czosnów
8. Prestidigitatorzy

Grupa Spadkowa
1. Wisła Zakroczym
2. Goliat Leoncin
3. Club Garage
4. Rookies
5. Delta
6. KS Górka
7. Extra Size Boys
8. Reckitt Benckiser