Single Blog Title

This is a single blog caption

EcoWipes NLF: pierwsza porażka Dream Teamu

 Dream Team przegrywa pierwszy mecz w tym sezonie
⚽ BKS Wczorajsi zachowują szanse na mistrzostwo
⚽ Club Garage blisko zwycięstwa w grupie spadkowej

Stało się. Po osiemnastu meczach bez porażki Dream Team w końcu musiał uznać wyższość rywala. Kto ograł mistrzów? O dziwo, nie BKS Wczorajsi, nie HOLI Tennis Team, nie Uomo Tigre, a Lotnisko Modlin. Zespół Michała Rutkowskiego znajduje się ostatnio w wybornej formie.

Grupa Mistrzowska

Strzelanie w tym spotkaniu rozpoczął już w trzeciej minucie Patryk Młynarek, ale na tego gola mistrzowie NLF odpowiedzieli stosunkowo szybko. 180 sekund później wyrównał Łukasz Zalewski. W dziewiątej minucie Dream Team był już na prowadzeniu za sprawą trafienia Michała Gąski. Wydawało się, że sytuacja wraca do normy i mistrzowie mają wszystko pod kontrolą.

Nic bardziej mylnego. Tuż przed przerwą Lotnisko, a konkretnie Tomek Borzym, strzela na 2-2. Środkowa część drugiej połowy nieco spokojniejsza, ale kiedy Borzym po raz kolejny pokonuje Kacpra Dominiaka, wszyscy uwierzyli, że zespół z Modlina jest w stanie sprawić niespodziankę. A kiedy na trzy minuty przed końcem na 4-2 trafił Andrzej Słodkowski stało się jasne, że Dream Teamowi będzie bardzo ciężko zdobyć w tym meczu komplet punktów. Co tam komplet, nawet jeden punkt! Mistrzowie rzucili się do odrabiania strat, w 22. minucie trzecią bramkę dla DT zdobywa Daniel Wierzbicki. Obrońcy tytułu mają jeszcze dwie minuty, w których stwarzają kilka naprawdę dobrych sytuacji. W wybornej formie jest jednak bramkarz Lotniska, Paweł Bocheński (który zresztą znalazł się w naszej Piątce Kolejki). Sensacja staje się faktem. Dream Team przegrywa pierwszy mecz w tym sezonie.

Wyniki w grupie mistrzowskiej:

SF Kępa Team – UKS Południe Czosnów 0:4

Prestidigitatorzy – Lotnisko Modlin 0:1

BKS Wczorajsi – UKS Południe Czosnów 4:4

Prestidigitatorzy – SF Kępa Team 1:1

Co to oznacza dla dalszej walki o mistrzostwo? Że nic nie jest jeszcze rozstrzygnięte. Do gry wracają BKS Wczorajsi (gdyby nie stracili punktów z Południem Czosnów mieliby wszystko w swoich rękach/nogach). Dream Team w ostatnich dwóch tygodniach zagra właśnie z BKS-em, HOLI Tennis Teamem i zespołem z Czosnowa. Powiedzmy sobie szczerze – nie jest to łatwy terminarz. DT nadal ma jednak pięć punktów przewagi nad drużyną Bartka Ciszyńskiego i jest głównym faworytem do zdobycia drugiego z rzędu mistrzostwa.

Grupa Spadkowa

Co w grupie spadkowej? Blisko wygrania dolnej połowy tabeli jest Club Garage, który wygrał pięć ostatnich spotkań. Na drugej pozycji plasuje się Goliat Leoncin (czteropunktowa strata do CG). Po 25. punktów zgromadziły do tej pory zespoły Rookies i Delty, które prawdopodobnie powalczą o trzecie miejsce. Trzy mecze jeszcze do rozegrania Wisła Zakoczym. Teoretycznie zespoł Dawida Puzio może jeszcze włączyć się do walki o zwycięstwo w grupie spadkowej, ale oczywiście swoje mecze musiałby przegrać Club Garage.

Bardzo blisko sprawienia małej niespodzianki i pokonania Goliata Leoncin byli Extra Size Boys. Po pierwszej połowie ESB prowadziło 3-0, a fantastyczną dyspozycję zaprezentował Darek Trojak. Po przerwie obejrzeliśmy jednak koncert zespoły z Leoncina. Nie dość, że Goliat zdołał doprowadzić do wyrównania, to w ostatniej minucie Sebastian Ciupa po wyśmienitej asyście Kuby Szczepaniaka, zdobył zwycięskiego gola. To był jeden z najbardziej emocjonujących meczów w tym sezonie. Do zapamiętania!

Wyniki w grupie spadkowej:

Extra Size Boys – Goliat Leoncin 3:4

Wisła Zakroczym – Delta 1:1

Club Garage – Extra Size Boys 4:1

Goliat Leoncin – Delta 1:2

Wisła Zakroczym – Club Garage 1:3

Delta – Rookies 3:1

KS Górka – Wisła Zakroczym 3:1

Rookies – KS Górka 5:1

BKS Wczorajsi – Lotnisko Modlin 3:1

Dream Team – Prestidigitatorzy 5:0

Dream Team – Lotnisko Modlin 3:4