Single Blog Title

This is a single blog caption

Podsumowanie 3. niedzieli NLF – Dream Team i BKS Betoniara na szczycie tabeli

Mocny początek

Trzecia niedziela w Nowodworskiej Lidze Futbolu wystartowała planowo o 10 rano. Na „pierwszy ogień” poszły drużyny Nowakowski Gorąco Polecam i Sparta Modlin. Od pierwszych minut przebieg spotkania kontrolowali „piekarze”. Ich główny dyrygent – Bartek Grzelak już w drugiej minucie wpisał się na listę strzelców i otworzył worek z bramkami. Ostatecznie mecz zakończył z dorobkiem dwóch bramek oraz czterech asyst. Warto odnotować również dobry debiut Marcina Wysockiego. Doskonałe zawody rozegrał również Jacek Nowakowski junior. Bez trudu mijał rywali, dogrywał, strzelał, kiwał – miejsce w „Piątce Kolejki” gwarantowane! Ostatecznie Gorąco Polecam pewnie wygrało całe spotkanie 9:0.

Dotkliwa porażka nie popsuła humorów zawodników Sparty. Ich kolejnym rywalem był mocno podrażniony Reckitt Benckiser, który do dnia dzisiejszego nie zaznał smaku zwycięstwa. Pierwsze kilka minut to wzajemne badanie się zespołów. Wynik dla RB otworzył niezawodny Damian Matusiak. W ekspresowym tempie odpowiedział kapitan Sparty Modlin – Maciej Wiśniewski i mieliśmy remis. W kolejnych fragmentach spotkania ponownie jak natchniony grał Damian Matusiak, który jeszcze przed przerwą zdołał strzelić kolejne dwie bramki. Po krótkiej przerwie kontakt Sparcie dał Damian Turecki, lecz ponownie odpowiedział Damian Matusiak – była to jego czwarta bramka w tym meczu. Pod koniec spotkania po jednym trafieniu zaliczyli również Mateusz Rutecki oraz Paweł Jastrzębski. Sparta odpowiedziała ponownie golem Tureckiego, lecz było to wszystko na co ich stać. (RB 6:3 Sparta)

Priorytet

Zmobilizowany swoim pierwszym zwycięstwem Reckitt Benckiser w drugim spotkaniu miał stawić czoła Drukpol.Flexo. Drukpol wygrał swoje pierwsze niedzielne spotkanie po koncertowym występie debiutującego Daniela Wierzbickiego, który w meczu przeciwko HOLI GYM zdobył aż cztery gole. Starcie RB z Drukpolem rozpoczęło się w samo południe. Na boisku widać było pełne zaangażowanie obu drużyn, żadna z nich nie chciała pozwolić sobie na utratę punktów. Wynik spotkania w 5. minucie otworzył Damian Matusiak. Taki rezultat utrzymywał się aż do 19. minuty kiedy to na 2:0 podwyższył Mateusz Rutecki. Chwilę później nadzieję w serca kibiców Drukpolu wlał Daniel Wierzbicki. Drukpol nie potrafił jednak doprowadzić do wyrównania. Wynik meczu w ostatniej minucie po jednej z kontr ustalił supersnajper RB – Damian Matusiak. (RB 3:1 Drukpol).

Hej wesele

Prawdziwym szaleństwem był występ Tobiasza Sokalskiego, który jako kapitan HOLI GYM nie opuścił swojej drużyny i na boisko wbiegł… prosto z wesela.  Tego dnia HOLI nie mogło jednak liczyć na wsparcie z ławki. Gorąco Polecam potrafiło to skrzętnie wykorzystać. Zespół Jacka Nowakowskiego zamieniał pewnie wszystkie stworzone sytuacje na bramki i wygrał to spotkanie 10-2. Kolejne trzy gole zapisał na swoim koncie Jacek Nowakowski junior.

Metal kontra Beton

Starcie METCONCEPTU z BKS Betoniarą rozpoczęło drugą część dnia. Obyło się bez niespodzianek, „Betoniarze” od pierwszego gwizdka kontrolowali przebieg spotkania. Najlepiej zaprezentowali się Kuba Łachmański (strzelec pięciu bramek) oraz Wojtek Białek. To oni poprowadzili Betoniarę do zwycięstwa w tym meczu. METCONCEPT było stać na honorową bramkę, w 24. minucie bramkarza Betoniary pokonał Piotr Żabowski.

W swoim drugim spotkanie Betoniara mierzyła się z KS Górką. Rafał Soja i spółka postawili Betoniarze ciężkie warunki. Trzy punkty powędrowały jednak ponownie na konto BKS-u. Prowadzenie Betoniarze dał będący w wybornej formie Wojtek Białek, a kolejne dwa trafienia na swoim koncie zapisał Kuba Łachmański. Pojedyncze ataki Górki to było zdecydowanie za mało. Zespół prowadzony przez Bartosza Ciszyńskiego ponownie z kompletem punktów.

Match of the day

Na to spotkanie czekali wszyscy kibice NLF.  Lider tabeli – Dream Team kontra Tennis Team – zespół, który od kilku lat regularnie zwyciężał w rozgrywkach organizowanych przez Nowodworski Ośrodek Sportu i Rekreacji. Dream Team rozpoczął to spotkanie od bardzo mocnego uderzenia.  Łukasz Zalewski już  w drugiej minucie otworzył wynik meczu. Tennis Team przez większą część spotkania kontrolował tempo, starał się grać piłką, lecz każdy najmniejszy błąd tenisistów skrzętnie wykorzystywali panowie z Dream Teamu. Do siatki Cezarego Tulina trafiali Marcin Pruchniewicz, dwukrotnie Łukasz Pepel oraz ponownie Łukasz Zalewski. Doskonała organizacja oraz odpowiedzialna gra w defensywie – te czynniki zadecydowały o zwycięstwie Dream Teamu. Tennis Team zdołał odpowiedzieć jedynie golem Jana Śliwińskiego. W hicie tego dnia bezapelacyjnie lepszy okazał się Dream Team.

Większy opór postawili dzisiaj Dream Teamowi zawodnicy K.S Górka, którzy bronili się bardzo dzielnie – Mateusz Wichniewicz przepuścił jedynie 3 bramki. Do trafienia kapitana – Łukasza Zalewskiego, dwie bramki dorzucił świeżo zaręczony Maciej Siwek. Gratulujemy!!!

Huragan bramek

Podrażniony porażką w niezwykle ważnym meczu Tennis Team rozgromił METCONCEPT aż 17:0. „Stalowi” nie mieli w tym spotkaniu nic do powiedzenia. Ich bramkarz dwoił się i troił, ale nie potrafił zatrzymać zawodników Tennis Teamu. 7 goli zdobył Bartek Kujawski, który pnie się w górę w klasyfikacji strzelców. W drużynie tenisistów w tym spotkanie zadebiutował również Burmistrz Nowego Dworu Mazowieckiego – Jacek Kowalski. Swój pierwszy występ zakończył z liczbą czterech bramek. Wielkie brawa!

W niedzielę kontuzji doznał bramkarz Benckisera, Rafał Szczepański. Mamy nadzieje, że uraz nie okaże się poważny i już wkrótce Rafał wróci na boisko. Życzymy zdrowia!